Strona główna » Z gazety » Wokół budowy szkoły w Baninie

Wokół budowy szkoły w Baninie

Dodano: 2012-02-11, autor: Redakcja Gazety

Na łamach Gazety Kartuskiej mamy , jak się wydaje, eskalację konfliktu wokół budowy szkoły w Baninie. W numerze z 7 lutego zamieściliśmy tekst Piotra Cackowskiego „W oparach absurdu”, dotyczący tej materii. Ze względów technicznych nie mogliśmy w tym samym numerze opublikować listu burmistrza, teraz radnego gminy Żukowo Albina Bychowskiego., w którym odniósł się do wypowiedzi P. Cackowskiego w mediach. Jak zapowiadaliśmy, uczynimy to w najbliższym numerze Gazety.

Oto fragment listu:
„Cackowski określa Banino „maleńką wsią”, a więc już na samym początku tekstu dopuszcza się kłamstwa i jednocześnie pogardy wobec jej mieszkańców, których liczba wynosi już ponad trzy tysiące. Do serii inwektyw Cackowski dokłada również przymiotniki odnoszące się do mojej osoby. Nazywa mnie ignorantem, poruszających się w oparach absurdu, cynika, człowieka butnego, etc. Już za same te stwierdzenia, urągające godności dziennikarskiego zawodu, można by żądać cywilnej satysfakcji w sądzie. Znając jednak „dziennikarską” przeszłość ich autora, pominę je milczeniem, a ocenę pozostawię Szanownym Czytelnikom. Paszkwil napisany przez pełnomocnika Burmistrza Gminy Żukowo dotyka jednak kilku kwestii, które w tym miejscu warto wyjaśnić, gdyż Czytelnik mający prawo nieco się pogubić w meandrach „intelektualnych” Cackowskiego, mógłby mieć niepełną wiedzę na temat problemów z budową szkoły w Baninie. Zatem przejdźmy do faktów”.

P. Cackowski w reakcji po raz kolejny zabiera głos. Przytaczamy fragment jego tekstu pt „Emocje zdominowały rozsądek”:

„Pan Bychowski napisał, cytuję: Cackowski określa Banino „maleńką wsią”, a więc już na samym początku tekstu dopuszcza się kłamstwa i jednocześnie pogardy wobec jej mieszkańców.
Niestety cytat ten dowodzi, że Pan Bychowski nadal porusza się w oparach absurdu, bowiem
w żadnym miejscu mojego felietonu nie pogardziłem mieszkańcami Banina i nigdzie nie użyłem sformułowania maleńka wieś, co łatwo można sprawdzić. A zatem kto tutaj kłamie Panie Albinie? Zdumiewa doprawdy fakt, że Pan Bychowski posługując się kłamstwem próbuje wmówić sobie
i czytelnikom, że kłamie ktoś inny. Mamy tutaj do czynienia z niezwykle karkołomną przewrotnością”.

Teksty obu adwersarzy opublikujemy w całości w numerze Gazety Kartuskiej, który ukaże się w sprzedaży 14 lutego br.

Redakcja


 
 
 
„Posłuchaj, co ma do powiedzenia historia”…

… i zwiedzaj muzea i obiekty turystyczne z naszym elektronicznym przewodni...

Kategoria: Inne

 
 
 
Wydawca

Spółka Wydawnicza Remus Sp. z o.o.
pl. Św. Brunona 7
83-300 Kartuzy

Operator

24group.pl - Tworzenie stron internetowych
www.24group.pl
kontakt@24group.pl

Copyright © 2011 Gazeta Kartuska

Partnerzy