 |
|
 |
 |
 |
 |
| |
|
|
 |
Poseł Stanisław Lamczyk, jedyny reprezentant powiatu
kartuskiego w Sejmie, od początku swego posłowania walczył o to, żeby powstała
Kolej Metropolitalna z jednoczesnym połączeniem Kartuz z Trójmiastem. To już
się udało, nic projektowi nie zagraża.
|
|
– Po
stanowisku premiera, o tę inwestycję jestem spokojny. Po latach znowu będziemy
mogli jeździć do Gdańska koleją i to o wiele nowocześniejszą, niż to się kiedyś
odbywało. Szynobusy spełniają bowiem wszelkie normy europejskie – mówi poseł.
Zaciekawiło nas, jakie wyzwanie teraz postawi przed sobą S. Lamczyk.
– Kolej będzie i to z o wiele większym dofinansowaniem niż mogliśmy marzyć.
Teraz kolej na obwodnicę Kartuz. Obeznałem się już z realiami i nie będę
obiecywał na sto procent, że będziemy jeździć tą obwodnicą już za kilka lat,
ale pewne uwarunkowania polityczne wskazują, że jest szansa, aby temat
obwodnicy Kartuz stał się priorytetowym nie tylko dla mnie, ale również dla
marszałka. Na razie więcej nie zdradzę, ale proszę mi wierzyć, że realizacja
tej inwestycji może stać się szybciej realna niż państwo przypuszczacie.
Poseł tym razem był bardzo lakoniczny, ale poczekajmy i sami się przekonajmy,
czy i w tym wypadku uda się doprowadzić sprawę do szczęśliwego finału, tak jak
się udało z Koleją.
– Dziś mogę zdradzić tylko tyle, że tak duże pieniądze na kolej znalazły się
dzięki temu, że kolej nie wykorzystała wszystkich możliwości dofinansowań
projektów. Siłą rzeczy więc, te pieniądze musiały wrócić. Podobnie będzie za 2
lata z pieniędzmi na infrastrukturę drogową. Tu również pojawi się podobna
kwota niewykorzystanych środków. Trzeba wykorzystać wszystkie możliwości, żeby
te pieniądze poszły na obwodnicę Kartuz. Gmina Kartuzy jako jedyna w powiecie
jest w tej chwili w pełni przygotowana do tej inwestycji, co znacznie ułatwia
mi podjęcie mediacji z panem marszałkiem. Jestem dobrej myśli.
W
temacie kolei dużo się dzieje
– Państwa zapewne
interesuje najbardziej odcinek Kartuzy – Trójmiasto, a nie Kolej Metropolitalna
w pełnym wymiarze, co jest zrozumiałe, choć trzeba zaznaczyć, że ten wielki
projekt realizowany będzie od razu i to nie z dwóch, a z trzech stron, bo też
od lotniska w Babim Dole. Tu kawałek linii kolejowej będzie dobudowany,
najpewniej od lotniska w Babim Dole do Oksywia. Natomiast nasz odcinek, od tzw.
terminalu 2 do trasy kolejowej Żukowo – Gdańsk – Osowa,.... My, jako część
kartuska tego projektu, musimy wyremontować odcinek Kartuzy – Trójmiasto
wcześniej. Lada dzień będę miał spotkanie z prezesem Kolei, panem Wachem i mam
nadzieję po tym spotkaniu zyskać 30 mln zł na realizację remontu pierwszego
odcinka tej trasy, czyli Kartuzy – Glincz. Okazało się, że jest już gotowa
dokumentacja tej trasy, z uwzględnieniem zwrotnicy. Nie wiadomo tylko, czy
stanęłaby w Somoninie czy w Glinczu. Co jeszcze jest bardzo istotne, to sprawa
zamykania barierek w Kartuzach, bo to też blokowałoby ruch pojazdów w mieście.
Rozważamy, czy nie zrobić przystanku kolejowego gdzieś w okolicach Muzeum
Kaszubskiego. Chodzi o to, by zamykane co chwilę barierki, nie tamowały ruchu
na ul. Gdańskiej. Gdyby przenieść przystanek poza ten obręb, to nikt by nikomu
w niczym nie przeszkadzał, ale to już są zmiany kosmetyczne. Najważniejsze, że
Kolej powstanie i nic już tej inwestycji nie zagraża.
Kolejną inicjatywą posła w ostatnim czasie był...
Kaszubski
Inkubator Przedsiębiorczości
Na zamku w Bytowie
przedstawiciele Kartuz, Kościerzyny i Bytowa podpisali umowę, na podstawie
której stworzony zostanie Kaszubski Inkubator Przedsiębiorczości. Będzie on
jednym z największych w Polsce, a jego głównym zadaniem będzie wsparcie dla
powstających przedsiębiorstw, zwłaszcza tych małych i średnich. To właśnie te firmy będą mogły liczyć na
szkolenia, wsparcie finansowe oraz pomoc w pozyskiwaniu środków z programów
unijnych.
Na podpisaniu umowy obecny był poseł Stanisław Lamczyk, który w ubiegłym roku
wystąpił z propozycją utworzenia inkubatora. Podczas spotkania burmistrzowie
Bytowa, Kartuz i Kościerzyny podziękowali S. Lamczykowi za tę inicjatywę.
Liderem przedsięwzięcia jest gmina Kartuzy.
Inkubator przedsiębiorczości ma za zadanie wspierać pod względem szkoleniowym i
organizacyjnym osoby, które zamierzają założyć lub rozwinąć własną działalność
gospodarczą. Zadaniem tych instytucji jest też udzielanie wsparcia finansowego
i stwarzanie przedsiębiorcom możliwości do pozyskiwania środków na rozwój.
Kaszubski Inkubator Przedsiębiorczości zacznie działać w przyszłym roku.
Kartuzy wykorzystają w tym celu budynek Domu Rzemiosła, co nie oznacza, jak się
niektórzy obawiają, że obiekt nie będzie już mógł służyć np. celom kulturalnym
miasta i gminy. Dzięki projektowi będą pieniądze na remont, a wyremontowany
obiekt tym bardziej będzie można wykorzystywać.
Stare
dworce nie upadną
Budynki starych dworców,
które przejdą teraz pod zarząd gmin, staną się całkowicie ich własnością. To od
samorządów gminnych zależeć będzie przeznaczenie byłych obiektów dworcowych.
Czy będzie tam kwitł handel czy inna działalność, będzie zależało wyłącznie od
gminy.
Święto
Trzech Króli na pewno wolne
W wielu rozmowach z
posłem Lamczykiem przedstawialiśmy Państwu różne opcje rozwiązania tego
„sejmowego dylematu”. Okazało się, że posłowie owszem, opowiedzieli się za
kolejnym wolnym świętem kościelnym, ale coś za coś, trzeba będzie za ten luksus
„zapłacić”. Nie oczywiście pieniędzmi, ale trzeba będzie zrezygnować z dnia
wolnego, przysługującego dotychczas za święto przypadające w wolną sobotę.
Pierwotna wersja, przewidująca, że w zamian za święto Trzech Króli rząd odejmie
nam jeden z dni długiego weekendu (1 maja), nie zyskała aprobaty ogółu posłów.
„Zarządzającym
kolegiatą należy się uhonorowanie”
– mówi poseł Lamczyk. –
Wystąpiłem z wnioskiem o wyróżnienie ks. Piotra Krupińskiego i pana Zygmunta
Konkola. Mam nadzieję, że będziemy mieć przyjemność uczestniczyć w takiej
uroczystości już niedługo. Szykuje się też uhonorowanie innego kapłana z
dekanatu kartuskiego, ale na ten temat jeszcze nic nie zdradzę.
Poseł S. Lamczyk dopiął swego. Będzie połączenie kolejowe Kartuz z Trójmiastem.
Po drodze były interwencje i pomoc m.in. w sprawie kartuskich, sierakowickich i
somonińskich projektów unijnych. Wiele świątyń na terenie powiatu otrzymało
dofinansowanie unijne na prace konserwatorskie i inwestycje. Teraz poseł
zamierza zawalczyć o obwodnicę Kartuz. Bieżący rok na pewno odpowie nam na
pytanie, na ile ten plan ma szansę się powieść i czy marszałek zdecyduje się w
tym roku na wykonanie projektu technicznego.
L. Puzdrowska
|
|
 |
| |
|
|
 |
|
|
|
 |