Naciśnij Proszę
Tygodnik Szwajcarii Kaszubskiej Wrz 05, 2010 - 05:45  
basic
Aktualne wydanie gazety
Archiwum gazety
Kontakt
Gazeta
Archiwum
Kontakt
Informacje
· Aktualne wydanie
· Historia gazety
· Redakcja
· Cennik Reklam i ogłoszeń
· Kontakt
· Archiwum 2002-2005

Twoja gmina
· Chmielno (Sie 11, 2010)
· Kartuzy (Wrz 02, 2010)
· Przodkowo (Wrz 01, 2010)
· Sierakowice (Wrz 02, 2010)
· Somonino (Wrz 02, 2010)
· Stężyca (Wrz 02, 2010)
· Sulęczyno (Wrz 02, 2010)
· Żukowo (Wrz 02, 2010)

Aktualny numer

Szukaj w archiwum


 
Sierakowice: Nie będzie większego targowiska

Wyślij artykuł do znajomych  
 

Targowisko w Sierakowicach, potocznie zwane rynkiem, cieszy się dużym powodzeniem w powiecie.
Nr 4 - 26 stycznia 2010
Spotkać tam można handlujących i kupujących z Kartuz, Stężycy, Sulęczyna, Wejherowa i Trójmiasta. Nawet zimowa aura nie przeszkadza ludziom jechać na zakupy do Sierakowic.
Przed świętami Bożego Narodzenia dzwoniła do redakcji mieszkanka gminy Stężyca z pytaniem, czy nie ma możliwości powiększenia terenu na którym znajduje się rynek.
– Na pewno oferta byłaby wtedy jeszcze większa – powiedziała. – Gminie przecież też powinno zależeć na jak największej liczbie handlujących. Powinni być dumni, że tyle osób z całego powiatu przyjeżdża do nich kupować.
Niestety, nie zanosi się na to, żeby plac handlowy miał być powiększony.
– My doskonale wiemy, że przyjeżdżają do nas na zakupy ludzie z całego powiatu, a również z wejherowskiego – mówi wójt Tadeusz Kobiela. Niestety, gmina nie ma więcej gruntów w pobliżu. Z targowiskiem sąsiadują tereny kolejowe, nie gminne. Wiem, że największym problemem są miejsca do parkowania. Te tłumy ludzi, które przyjeżdżają na zakupy, parkują gdzie się da. Policja też przymyka oko te dwa dni w tygodniu, bo faktycznie nie ma takiej ilości miejsc do parkowania. Cóż, ale tego chcieliśmy, po to pracowaliśmy nad usprawnieniem połączeń komunikacyjnych, żeby ludzie mogli do nas przyjeżdżać na zakupy, więc trzeba się z tego cieszyć. Po to m.in. była budowana droga Kamienica Królewska – Niepoczołowice, żeby również ludzie z tamtych stron mogli z naszego handlu korzystać. Cieszy też to, że również właściciele stacjonarnych sklepów w Sierakowicach odnotowują w te dwa dni zwiększone obroty. Bo przecież na targowisku nie kupisz np. lodówki, czy mebli, a te towary też są u nas tańsze, niż np. w Kartuzach. Podsumowując, teren nie będzie większy, ale z tego co obserwuję, handlujący ustawiają się również wzdłuż ulicy, nie tylko na placu, więc radzą sobie z tym, co jest. My cieszymy się natomiast, że staliśmy się takim centrum handlowym, że ludzie przyjeżdżają i zostawiają u nas swoje pieniądze. Nasza gmina nie ma takich walorów krajobrazowych jak np. Chmielno, więc postanowiliśmy przyciągnąć ludzi inaczej i to się udało.

L.P.

 
174 Odsłon
 

 

Projekt, wykonanie i aktualizacja strony - Agencja Reklamowa LETRAS