Naciśnij Proszę
Tygodnik Szwajcarii Kaszubskiej Wrz 08, 2010 - 03:26  
basic
Aktualne wydanie gazety
Archiwum gazety
Kontakt
Gazeta
Archiwum
Kontakt
Informacje
· Aktualne wydanie
· Historia gazety
· Redakcja
· Cennik Reklam i ogłoszeń
· Kontakt
· Archiwum 2002-2005

Twoja gmina
· Chmielno (Wrz 07, 2010)
· Kartuzy (Wrz 07, 2010)
· Przodkowo (Wrz 01, 2010)
· Sierakowice (Wrz 07, 2010)
· Somonino (Wrz 07, 2010)
· Stężyca (Wrz 07, 2010)
· Sulęczyno (Wrz 02, 2010)
· Żukowo (Wrz 02, 2010)

Aktualny numer

Szukaj w archiwum


 
Kartuzy: Pamięci kartuskich Żydów (8)

Wyślij artykuł do znajomych  
 

Holocaust – ofiara całopalna. Shoah (Szoa) – całkowita zagłada, zniszczenie. Te terminy określają los Żydów – los jaki zgotowali „narodowi księgi” naziści w okresie II wojny światowej. „Die endlosung der Judenfrage” – ostateczne rozwiązanie kwestii żydowskiej – ten hitlerowski plan przyniósł zagładę 5 – 6 milionów europejskich Żydów, w tym 3 mln Żydów „polskich”.
Nr 4 - 26 stycznia 2010
Los Kartuskich Żydów po wrześniu 1939 r., poza nielicznymi wyjątkami, jest nieznany. Można, jak sądzę, przyjąć, że w zdecydowanej większości nie uniknęli holocaustu. Tam, gdzie dysponujemy lakonicznymi informacjami źródłowymi o żydowskich mieszkańcach Kartuz wywiezionych do obozu w Stuthoffie, deportowanych do Łodzi, czy Mławy – to więcej niż prawdopodobne.
Zauważmy, że los mieszkańców utworzonego 8 lutego 1940 r.  getta łódzkiego dopełnił się w komorach gazowych Auschwitz – Birkenau, choć musimy tu zauważyć, że wśród łódzkich Żydów było więcej uratowanych od zagłady, niż w innych gettach. Jak by nie patrzeć to zasługa osławionego Chaima Rumkowskiego, który z getta stworzył wielce użyteczną dla III Rzeszy fabrykę. W uznaniu zasług Niemcy zawieźli go do Auschwitz salonką.

Augustyn Klemens Hirsz ustalił...
W tekście „Z dziejów kartuskich Żydów” (Gazeta Kartuska z 14  VII 1991 r.) A. K. Hirsz pisze:
„Władze hitlerowskie poleciły Żydom kartuskim zgłosić się w oznaczonym czasie w kartuskiej szkole powszechnej. Było to jesienią 1939 r. Stąd wywieziono ich do osławionej Victoria Schule w Gdańsku i odtąd wszelki słuch o nich zaginął. Jedynie Ina Rabow, zamieszkała z bratem w maleńkim nie istniejącym już domku przy ul. Jeziornej (dziś mieści się tam maleńki sklep – naprzeciw Kamieniczek nad Jeziorem – przyp. red.), zlekceważyła wezwanie hitlerowców. Rabow zajmował się handlem końmi, nadto według niektórych relacji pełnił funkcję rzezaka, który dbał o mięso koszerne (czyste) dla swoich kartuskich współwyznawców. Kobiety kaszubskie zaopiekowały się Iną Rabow i zaopatrywały ją w żywność. Dowiedziawszy się o tym hitlerowcy ustawili straż i zabronili kontaktów z Iną. Według wiarygodnych relacji zmarła z głodu w piwnicy wspomnianego domku. Jako ostatnia prawdopodobnie spoczęła na kartuskim kirkucie. Według zebranych przeze mnie relacji z pogromu hitlerowskiego ocaleli: Ilse Rabow - córka Jakuba Rabowa, Luiza Pancer – córka Żyda przechrzty i swego czasu lekarza powiatowego w Kartuzach, bracia Bernard i Józef Dawidsonowie z Chmielna, Elżbieta Pintus z Chmielna.”
Do cytowanego wiernie fragmentu dodajmy, że wg A. K. Hirsza przeżył okupację także brat Elżbiety (Elze) Pintus, Heinz (Henryk) (patrz - GK nr 3 z 19 stycznia 2010 r.).

Relacja Elżbiety Pintus…
Ocalona Żydówka Elżbieta Pintus, która ukrywała się w Chmielnie u Stenclów,  w wydanych wspomnieniach w zasadzie potwierdza ustalenia A. K. Hirsza o aresztowaniu przez Niemców prawie wszystkich „kartuskich” Żydów, ale w szczegółach obie relacje się różnią.
„ (…) we wtorek (5 września) podano przez głośniki na ulicach: wszyscy prowadzący działalność handlową i zajmujący się jakimś rzemiosłem mają zgłosić się w starostwie. (…) Pierwsze pytanie, które tam usłyszeli brzmiało: czy są między nimi Żydzi? Goldberg, Rabow i Heinz (brat autorki pamiętnika – przyp. red.) zgłosili się (inni Żydzi pozamykali swoje sklepy już wcześniej). Żydzi mieli pójść zaraz do domu i zamknąć swoje sklepy. No i zaczął się taniec! Od żołnierzy usłyszeliśmy, że w Kościerzynie wszystkich Żydów podobno rozstrzelano. (…) W czwartek (7  września) zostali aresztowani pierwsi Żydzi – między innymi Adolf Rabow” – pisze E. Pintus.
Dalej wspomina w pamiętniku z datą 11 września: „(…)  Wszyscy Żydzi z wyjątkiem jednego (Hammera) zostali aresztowani. Jego jakoś przeoczono i udało mu się później wyjechać do Łodzi”.
W. Rezmer w opracowaniu pt. „Gmina Wyznaniowa Okręgu Kartuskiego w latach 1920 – 1939 (w: Gminy wyznaniowe żydowskie w województwie pomorskim w okresie międzywojennym, pod. red. Szilinga, Toruń 1995) pisze, że aresztowani Żydzi z Kartuz zostali wywiezieni do Nowego Portu w Gdańsku Będzieszynie koło Pruszcza, skąd część trafiła do obozu w Stuthoffie albo do Piaśnicy.

***
Anita Cyszka w wielokrotnie przez nas cytowanej pracy magisterskiej o mniejszości żydowskiej w północnej części województwa pomorskiego w latach 1920 – 1939 zamieszcza wykaz osób wyznania mojżeszowego. Konstruowała go na podstawie źródeł archiwalnych. Autorka stwierdza, że z powodu braku dokumentów spis ten jest niekompletny. Niemniej wykaz ten pozwala w pewnym stopniu zweryfikować relacje zebrane przez A. K. Hirsza i przekaz E. Pintus.
O tym za tydzień – w następnym numerze kolejne kwestie związane z holocaustem „kartuskich” Żydów.

Ryszard Leszkowski

 
116 Odsłon
 

 

Projekt, wykonanie i aktualizacja strony - Agencja Reklamowa LETRAS