 |
|
 |
 |
 |
 |
| |
|
|
 |
Holocaust
– ofiara całopalna. Shoah (Szoa) – całkowita zagłada, zniszczenie. Te terminy
określają los Żydów – los jaki zgotowali „narodowi księgi” naziści w okresie II
wojny światowej. „Die endlosung der Judenfrage” – ostateczne rozwiązanie
kwestii żydowskiej – ten hitlerowski plan przyniósł zagładę 5 – 6 milionów
europejskich Żydów, w tym 3 mln Żydów „polskich”.
|
|
Los
Kartuskich Żydów po wrześniu 1939 r., poza nielicznymi wyjątkami, jest
nieznany. Można, jak sądzę, przyjąć, że w zdecydowanej większości nie uniknęli
holocaustu. Tam, gdzie dysponujemy lakonicznymi informacjami źródłowymi o
żydowskich mieszkańcach Kartuz wywiezionych do obozu w Stuthoffie,
deportowanych do Łodzi, czy Mławy – to więcej niż prawdopodobne.
Zauważmy, że los mieszkańców utworzonego 8 lutego 1940 r. getta łódzkiego dopełnił się w komorach
gazowych Auschwitz – Birkenau, choć musimy tu zauważyć, że wśród łódzkich Żydów
było więcej uratowanych od zagłady, niż w innych gettach. Jak by nie patrzeć to
zasługa osławionego Chaima Rumkowskiego, który z getta stworzył wielce
użyteczną dla III Rzeszy fabrykę. W uznaniu zasług Niemcy zawieźli go do
Auschwitz salonką.
Augustyn
Klemens Hirsz ustalił...
W tekście „Z dziejów
kartuskich Żydów” (Gazeta Kartuska z 14
VII 1991 r.) A. K. Hirsz pisze:
„Władze hitlerowskie poleciły Żydom kartuskim zgłosić się w oznaczonym czasie w
kartuskiej szkole powszechnej. Było to jesienią 1939 r. Stąd wywieziono ich do
osławionej Victoria Schule w Gdańsku i odtąd wszelki słuch o nich zaginął.
Jedynie Ina Rabow, zamieszkała z bratem w maleńkim nie istniejącym już domku
przy ul. Jeziornej (dziś mieści się tam maleńki sklep – naprzeciw Kamieniczek
nad Jeziorem – przyp. red.), zlekceważyła wezwanie hitlerowców. Rabow zajmował
się handlem końmi, nadto według niektórych relacji pełnił funkcję rzezaka,
który dbał o mięso koszerne (czyste) dla swoich kartuskich współwyznawców.
Kobiety kaszubskie zaopiekowały się Iną Rabow i zaopatrywały ją w żywność.
Dowiedziawszy się o tym hitlerowcy ustawili straż i zabronili kontaktów z Iną.
Według wiarygodnych relacji zmarła z głodu w piwnicy wspomnianego domku. Jako
ostatnia prawdopodobnie spoczęła na kartuskim kirkucie. Według zebranych przeze
mnie relacji z pogromu hitlerowskiego ocaleli: Ilse Rabow - córka Jakuba
Rabowa, Luiza Pancer – córka Żyda przechrzty i swego czasu lekarza powiatowego
w Kartuzach, bracia Bernard i Józef Dawidsonowie z Chmielna, Elżbieta Pintus z
Chmielna.”
Do cytowanego wiernie fragmentu dodajmy, że wg A. K. Hirsza przeżył okupację
także brat Elżbiety (Elze) Pintus, Heinz (Henryk) (patrz - GK nr 3 z 19
stycznia 2010 r.).
Relacja
Elżbiety Pintus…
Ocalona Żydówka Elżbieta
Pintus, która ukrywała się w Chmielnie u Stenclów, w wydanych wspomnieniach w zasadzie potwierdza ustalenia A. K.
Hirsza o aresztowaniu przez Niemców prawie wszystkich „kartuskich” Żydów, ale w
szczegółach obie relacje się różnią.
„ (…) we wtorek (5 września) podano przez głośniki na ulicach: wszyscy
prowadzący działalność handlową i zajmujący się jakimś rzemiosłem mają zgłosić
się w starostwie. (…) Pierwsze pytanie, które tam usłyszeli brzmiało: czy są
między nimi Żydzi? Goldberg, Rabow i Heinz (brat autorki pamiętnika – przyp.
red.) zgłosili się (inni Żydzi pozamykali swoje sklepy już wcześniej). Żydzi
mieli pójść zaraz do domu i zamknąć swoje sklepy. No i zaczął się taniec! Od
żołnierzy usłyszeliśmy, że w Kościerzynie wszystkich Żydów podobno
rozstrzelano. (…) W czwartek (7 września)
zostali aresztowani pierwsi Żydzi – między innymi Adolf Rabow” – pisze E.
Pintus.
Dalej wspomina w pamiętniku z datą 11 września: „(…) Wszyscy Żydzi z wyjątkiem jednego (Hammera) zostali aresztowani.
Jego jakoś przeoczono i udało mu się później wyjechać do Łodzi”.
W. Rezmer w opracowaniu pt. „Gmina Wyznaniowa Okręgu Kartuskiego w latach 1920
– 1939 (w: Gminy wyznaniowe żydowskie w województwie pomorskim w okresie
międzywojennym, pod. red. Szilinga, Toruń 1995) pisze, że aresztowani Żydzi z
Kartuz zostali wywiezieni do Nowego Portu w Gdańsku Będzieszynie koło Pruszcza,
skąd część trafiła do obozu w Stuthoffie albo do Piaśnicy.
***
Anita Cyszka
w wielokrotnie przez nas cytowanej pracy
magisterskiej o mniejszości żydowskiej w północnej części województwa
pomorskiego w latach 1920 – 1939 zamieszcza wykaz osób wyznania mojżeszowego.
Konstruowała go na podstawie źródeł archiwalnych. Autorka stwierdza, że z
powodu braku dokumentów spis ten jest niekompletny. Niemniej wykaz ten pozwala
w pewnym stopniu zweryfikować relacje zebrane przez A. K. Hirsza i przekaz E.
Pintus.
O tym za tydzień – w następnym numerze kolejne kwestie związane z holocaustem
„kartuskich” Żydów.
Ryszard Leszkowski
|
|
 |
| |
|
|
 |
|
|
|
 |