KLUKOWA HUTA. Pożar. Rodzinie potrzebna będzie pomoc
Dodano: 2012-02-01, autor: Redakcja Gazety
1 lutego, ok. godz 10.00 wybuchł pożar w budynku jednorodzinnym w Klukowej Hucie.
- W budynku przebywały dwie dziewczynki. Przejeżdżający człowiek zauważył dym. Zawiadomił straż pożarną, pukał do domu, zaalarmował sąsiadów. Dziewczynki bezpiecznie opuściły płonący budynek - powiedział nam komendant gminny OSP w Sulęczynie Andrzej Roda. Jednostka z Sulęczyna, obok Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej z Kartuz i zastępów OSP ze Stężycy, Mściszewic i Kamienicy Szlachceckiej brała udział w akcji gaśniczej. Jak się dowiadujemy, matka dziewczynek była w pracy. Udało się dzieci bezpiecznie ewakuować.
Gdy skontaktowaliśmy się z komendantem powiatowym PSP, st. bryg. Edmundem Kwidzińskim, niewiele mógł nam powiedzieć: - Nie mam jeszcze meldunku, strażacy nie wrócili z akcji. Wiem, że spłonął dach i poddasze. Woda zalała niższą kondygnację. Prawdopodobnie ogień wybuchł od zwarcia elektrycznego - powiedział E. Kwidziński. Komendant dodał, że pięcioosobowej rodzinie, która została bez dachu nad głową potrzebna będzie pomoc.
… i zwiedzaj muzea i obiekty turystyczne z naszym elektronicznym przewodni...
Kategoria: Inne

















